![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 26-01-2008
Skąd: Łódź-Dąbrowa
Model: Mondeo MK2
Silnik: 1.8 16V + Diego G3 + TAP-01
Rocznik: 1999
Postów: 696
|
Witam.
To mój pierwszy post w tym dziale (szkoda że jest taki "ubogi"). Co prawda nie czytałem całego "kompendium" o tuningowaniu fordów ale to przede mną. Jak w temacie. Zauważyłem u siebie że wskazania temperatury zasysanego powietrza wzrastają po dłuższej jeździe zwłaszcza po mieście (dla mnie to średnio 50km dziennie jazdy od świateł do świateł... taka praca...). Któregoś razu przy dobrze rozgrzanym silniku sprawdziłem temperaturę (laptop, interfejs, program) i wynosiła ona ok. 10'C więcej niż teoretycznie miało otoczenie samochodu. Wtedy zauważyłem że obudowa filtra powietrza, obudowa przepływomierza, rura karbowana, rezonator przepustnicy, wszystko jest bardzo rozgrzane, tak że dotknąć na kilka sekund nie można było. Rozgrzało się od silnika, przecież wszystko jest czarne a co czarne to szybko "pochłania" promieniowanie cieplne - czysta fizyka. Pomyślałem, a gdyby jakiś swojego rodzaju ekran? Stosuje się to przy filtrach stożkowych, ale tylko na tyle żeby nie zasysało powietrza z komory silnika. Ekranowanie powinno zapewnić osłonę od emitowanego przez silnik ciepła. Niestety miejsca jest mało więc postanowiłem kilka elementów pomalować.... Miałem puszkę srebrnej farby w sprayu dekoracyjnej (niestety niezbyt odpornej na ścieranie). Pomalowałem górną część obudowy filtra powietrza (choć powinienem pomalować całą), obudowę przepływomierza (sam element pomiarowy wcześniej zdemontowałem) i karbowaną rurę dolotową. Zobaczymy na ile to zda egzamin - tydzień testowania przede mną.
__________________
Nic nie jest na tyle dobre by nie można było tego ulepszyć.... |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 15-01-2009
Skąd: Kraków / Saragossa
Model: Mondeo
Silnik: 1.8 Zetec
Rocznik: listopad 1996
Postów: 57
|
Tez sie zastanawialem nad odizolowaniem termicznym tych elementow, ktore wyminiles. Czekam z niecierpliwoscia na wyniki.
PS. czy post o zwiekszeniu cinienia tez jest twoj?
__________________
Wczesniej: Sierra, 1986, 2.0; Teraz: Mondeo MkII, 1996, 1.8 Zetec. FCP poza granicami kraju: http://maps.google.es/maps/ms?ie=UTF...08781fb0e535d6 |
|
|
|
|
|
#3 |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Zarejestrowany: 01-10-2007
Model: Volvo
Silnik: spalinowy
Rocznik: nie młody
Postów: 5,297
|
Mi się w pewnym stopniu to udało, chociaz i tak jak postoi na słoncu to przez pewein czas czuc to gorące powietrze.
U mnie oryginalny wlot powietrza jak i miejsce w filtrze jest przerobione na wlot w zderzaku, rura alu 8cm i wpad do filtra jest od spodu, jak był z boku to troche grzał sie od chłodnicy i wezy. Ale mysle żeby jeszce zrobic zabudowe filtra powietrza (jego obudowy, nie stożek) Bo powiem ze jazda rano ok godz 5-6 po nocy to niebo a ziemia z jazda w upał w poludnie, jest na tym strata przynajmniej kilku km. Czytałem Twoj drugi post i tutaj mozesz miec mały problem, otóz, u mnie poprawiło sie po przerobce wlotu, tyle że reszta elementow czyli cały dolot z przepustnica/kol./przepływka mam o wiekszej srednicy tj od 2.0, ale moze i cos tam samym wlotem uzyskasza, wazne zeby on łapał bezpośrednio powietrze, nie zasłoniety zderzakiem, cos ala im szybciej jedziesz tym mocniej wpada powietrze. Ja dałem tylko siatke przed rure, bo raz kilka lisci z obudowy wyciagałem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Dodatkowo, tylko tego sam nie wiem mogłby troszke poprawic wkład filtra tyle że K&N niby ma troche wiekszą przepustowośc od zwykłego. Sam sie nad nim zastanawiałem, ale ktos tam pisał ze nic nie odczuł wiec nie swedzi mnie prawie 200zl. Ostatnio edytowane przez Magik123 ; 28-04-2009 o 08:42 |
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 15-02-2006
Skąd: Złotów
Model: fs
Silnik: 1998
Rocznik: 95
Postów: 6,526
|
Zrobic to co magic ze swoim autem , wiekszy dolot+ walki od 2.0
A dla lepszego efektu zalozyc ciut wieksze wtryski i wystroic to. Bo to czy latem bedzie w dolocie 18 stopni czy 20 to psu na bude to potrzebne... |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 26-01-2008
Skąd: Łódź-Dąbrowa
Model: Mondeo MK2
Silnik: 1.8 16V + Diego G3 + TAP-01
Rocznik: 1999
Postów: 696
|
Temat o bezpośrednim wlocie powietrza jest założony przeze mnie.
Tomi, teraz na postoju w dolocie mam 36'C, a latem pewnie będzie 50. Niestety Nie zauważyłem dużej poprawy, może z 5%. Korci mnie żeby wstawić czujnik temperatury powietrza w obudowę filtra zaraz przy wlocie. Najchętniej bym pomierzył jakie średnice mają kolektory, przepustnica, przepływomierz. Z tego co mi wiadomo to 1.8 i 2.0 miały praktycznie to samo, tylko 1.6 miało mniejszy przepływomierz i przepustnicę, ale może się mylę i sam chciałbym porównać. Co do wałków to sam nie wiem czy mogą się jakoś różnić krzywkami? Ale to temat o temperaturze powietrza wpadającego. Ja zauważyłem u siebie znikomą poprawę, ale może kupię folię samoprzylepną koloru "chrom" (lustrzaną) może będzie lepszy efekt "odbicia" ciepła.
__________________
Nic nie jest na tyle dobre by nie można było tego ulepszyć.... |
|
|
|
|
|
#6 |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 15-02-2006
Skąd: Złotów
Model: fs
Silnik: 1998
Rocznik: 95
Postów: 6,526
|
a od kiedy chrom ma odbic cieplo??? pod zamknietą maską??
Takie ekrany jak za kaloryfery sie daje mozesz spobowac. |
|
|
|
|
|
#7 |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Zarejestrowany: 01-10-2007
Model: Volvo
Silnik: spalinowy
Rocznik: nie młody
Postów: 5,297
|
Czujnik w obudowie Ci nic nie da.
A srednice masz opisane w drugim temacie, dla jesnosci, 1.6 i 1.8 105KM maja identyczna srednice przepustnic i przepływek tj 42mm. Wałki roznia sie tylko wysokoscia krzywek, czyli wieksze i ciut dłuzsze otwarcie zaworow, co przekłada sie na jakas tam moc a przede wszystkim działa na zasadzie ala V-tec, czyli zakres w ktorym ciagnie silnik masz praktycznie do konca, tyle ze poprawa jest tylko w gornej granicy tj od 4K, i nie jest to zmienne tak ja np w Hondzie, tutaj duł lekko obrywa na dynamice, a dopiero od tych 4K auto nabiera pełnej mocy. W maju postaram sie przychaczyc hamownie to powinno byc widac jak to wyglada. |
|
|
|