View Single Post
Stary 03-02-2010, 21:25   #41
exit
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 30-01-2010
Skąd: Szczecin
Model: Ford Probe I GT
Silnik: 2,2 Turbo benz. 147KM
Rocznik: 1991
Postów: 1
Domyślnie Odp: Opinie o stacjach paliw w Szczecinie i okolicach

Cytat:
Napisał LolleQ Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
1. Samochód wychodzi z fabryki przystosowany do spalania benzyny - może dlatego. 2. Skoro takie tanie, eikologiczne i zdrowe - to dlaczego wciąż produkuje się silniki napędzane benzyną? Nie snuj teorii spiskowych skoro nie masz dowodów na jej potwierdzenie.
Samochód wychodzi z fabryki z silnikiem o zapłonie iskrowym, który aktualnie napędzany jest PB, benzynowy to w sumie potocznie przyjęta nazwa. równie dobrze możesz przestawić w kompie i jeździć na alkohol czy LPG. Są samochody z fabrycznie montowanym gazem: Skoda, Renualt, Mitsubishi .... . Dlaczego montują go mało? Teorie spiskowe?? To dlaczego jak ruskie zamkną kurek z gazem to nagle panika w całym kraju? A co jak Araby zaczynają ropę oszczędzać??? Wojna w Iraku?? Może chodziło o demokracje?? Jakoś dziwnie duże znaczenie ma ta ropa i inne paliwa. Ale to wcale nie są teorie spiskowe Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Bo skoro toczą wojny o ropę, to zaczną masowo produkować samochody, to jeżdżą na alternatywne paliwa. No i kolejna teoria spiskowa: Brazylia i jej samochody na alkohol... czy wiesz jakie sankcje zapłacić ten kraj za wprowadzenie czegoś takiego??? Poczytaj na ten temat


Cytat:
Napisał LolleQ Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Można też kupic Ferrari i napędzać je LPG, prawda? I wszystko będzie ok
Nie szalejmy, bo zaraz powiesz to czemu samolotów nie robią na LPG, Ale tych ferrari tyle wyjeżdża z salonu, że faktycznie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. zwykły śmiertelnik ma co dyskutować o ferrari w LPG.


Cytat:
Napisał LolleQ Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ma być oszczędnie? To niech będzie - założyć tanio, jeździć tanio, uprawiać druciarstwo i zakładać używane opony - bo ma być tanio Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Miałem Golfa III z silnikiem AAM (1.8, monowtrysk, 75KM) z instalacją II generacji, nie pamiętam już nazwy, ale było automatyczne przełączanie Pb/LPG, wskaźnik poziomu z czterech diod... chyba Bingo, o! Pierwsze kilka miesięcy było pięknie - no, może poza wyprzedzaniem w trasie na LPG, trzeba było przełączać się na benzynę. Potem się zaczęło: falowanie obrotów, brak wchodzenia na obroty przy przyspieszaniu - i tylko na LPG. Na benzynie było dobrze. Kilku fachowców się zabierało za temat, bez rezultatu - wymienione świece, kable WN, filtry, diagnostyka na komputerze na różne strony. I skończyło się tym, że jeździłem na benzynie więcej niż na gazie, bo stwierdziłem, że koszta tych oszczędności są zbyt wysokie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Tak to jest: jedni lubią ciągle grzebać, eksperymentować i jeździć na diagnostykę a inni wolą po prostu jeździć
Jak tak tego golfa gazowałeś, to się nie dziwie, że tak jeździł. Tanio to jedno, ale w granicach rozsądku. Instalacja ma być dobrze założona. Jak zrobisz remont benzyniaka w taki sposób jak chcesz zakładać ten gaz to też długo nim nie pojeździsz. Co innego naprawy lub montaż, co innego ekonomia już z jazdy.

Cytat:
Napisał LolleQ Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ale nie tak często - LPG jest przecież wybredne co do jakości elektryki.

Nie oszczędzałem na tych elementach - mechanik mówił co do wymiany i się wymieniało, oczywiście nie z ASO ale też cena nie była najistotniejszym kryterium doboru

Podłączanie pod kompa miałem gratis, miałem też własny interfejs do komputera gazowego i podpinałem się notebookiem... wszystko na nic. Ale jest jeszcze taka trudno mierzalna wartość jak stracony czas - a tego w pewnym momencie ma się dosyć.
Instalacja gazowa jest tak samo wymagająca jak reszta elektryki samochodu. Jak jest dobrze zrobiona to nie ma z nią kłopotów, chyba, ze lutował Ci ją Pan Zdzichu w stodole, albo tylko skręcał kable i zawijał izolacją
Mechanik powiedział to tak się robi, jak się nie zna... to się tak robi co mechanik mówi - podobnie pewnie u Ciebie z LPG
No a ten interfejs, to jeszcze trzeba umieć obsługiwać. A ten komputer w II generacji LPG to nie za bardzo skomplikowany, wiec ja tam nie wiem co tam regulowałeś za specjalnie. Bo u mnie na sekwencji nie wiele mam do regulacji, bo wszystkie dane są brane z komputera samochodu.

Cytat:
Napisał LolleQ Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Rozumiem, że instalację systemu zasilania LPG sfinansował mi dobry wujo z hameryki ?Zapomniałeś też o kasie na przeglądzie. 10% więcej to chyba jakaś supernowoczesna i serwisowana co tydzień instalka bierze
Jak dla mnie to może CI są zafundować nawet Chuck Norris. Koszt założenie to jedno razowy wydatek, który zwraca się po roku. Nie zapomnij, że zaczynasz odzyskiwać te pieniądze od pierwszego tankowania. Poza tym jak stać Cie na jazdę na PB to co tam jednorazowy wydatek na instalacje ??


Cytat:
Napisał LolleQ Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Brak zaufania do samochodu czy mi czasem mocy nie zabraknie przy wyprzedzaniu też jakoś policzysz? A odorek z wydechu często spotykany w korkach? Nie, nie mówię o zapachu smażalni frytek, który to na pewno jest znośniejszy niż smród zgniłych jaj lub podobne w swej atrakcyjności aromaty.
Jak masz pusty zbiornik paliwa to wtedy też Ci mocy moze zabraknąć Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Pozatym nawet w razie awarii LPG, zawsze dojedziesz na PB, to instalka nie ma wplywu na jazde na benzynie - no chyba, ze tak Ci założyli tę instalację, że na benzynie już nie jechał. Ale to już wina oszczędności na montażu. Po drugie, w momencie gdy normy emisji spalin są tak wysokie, Posiadasz po 4 sondy lambda, katalizator, filtry itp to nie ma szans, aby śmierdziało gazem. Ale jak jedziesz za fajną bryką za 200k pln, a ona da w gaz i nagle pojawia się czarny chmura zasłaniająca cały świat przed Tobą, to to jest cool Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. A poza tym powiem Ci, że ja samochodem jeżdżę jako kierowca i jakoś nie zdarza mi się wsadzać nosa do wydechu i delektować się przepalonym Propan - butanem. No i rozumiem, że w domu gazu CNG też nie masz, w końcu to też profanacja, jak to gaz mieć w samochodzie a co dopiero w domu. Nie ma to jak kuchnie węglowe Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Cytat:
Napisał LolleQ Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
1. Powyżej pewnej klasy pojazdu LPG nie wypada - po prostu, ot tak. Nie wyobrażam sobie np. jeździć W140 S500 i karmić to LPG.
2. Koszta wcale nie są tak drastycznie mniejsze, choć fakt - przy dużych pojemnościach/zużyciach zaczyna być to atrakcyjna alternatywa... ale patrz p. 1.
3. Jak jest z wjazdem na parkingi podziemne? Wszędzie wpuszczą bez problemu? Jeśli nie - to z jakiegoż to powodu?
4. Mniejszy przebieg na tankowanie (butla w koło) lub zajęty kawał bagażnika. Za tym idzie częstsze tankowanie - i znowu dochodzimy do kwestii czasu.
5. Dyskomfort jazdy zapalniczką.
6. Ingerencja mechaniczna w system zasilania silnika w paliwo.
7. Zwiększony stopień komplikacji systemu wytwarzania napędu - kolejny element, który może zawieść. Ok - mamy swego rodzaju redundancję, ale marna to pociecha podczas awaryjnej sytuacji na drodze, np. wyprzedzanie kolumny ciężarówek bez odpowiedniej widoczności.
8. Większa czułość na zawilgocenie.
9. Cena - miecz obosieczny: jednak parę groszy trzeba zainwestować w instalację, im bardziej skomplikowany silnik - tym drożej, co oczywiste.
1. - No tak, ja promu kosmicznego na LPG też nie widzę. Trochę stereotypem zajeżdża, a nie żadną techniczną argumentacją
2. - tutaj w sumie patrz pkt 1. Poza tym ja nie twierdzę, że wszystko co jeździ ma mieć LPG, bo i po co? Stałbym w kolejkach na stacji LPG Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
3. - Z tymi parkingami to tak jak ktoś nie ma pojęcia a ma władze na parkingu podziemnym. Jakoś nikt CI nie zabroni wjechać na parking z 11kg butlą gazu w bagażniku. A poza tym w Polsce mamy tyle tych parkingów, że faktycznie jest w czym wybierać. Aczkolwiek jest to uciążliwy aspekt niedouczonego narodu.
4. - jedyne w czym przyznam Ci rację, ale rekompensuje to $$
5. - hmm, a wiesz, że benzyna się nie pali?? Palą się jej opary, wiec taka sama to zapalniczka jak LPG. Poza tym LPG w zbiorniku też jest wstanie ciekłym. A przy instalacji gazowej V generacji, nie masz nigdzie lotnego gazu, bo ciekły gaz jest wtryskiwany prosto do cylindra.
6. - Chyba nie wiesz jak wygląda instalacja gazowa, bo ingerencja jest znikoma i nie ma wpływu na jazdę na PB. Raczę trochę poczytać, bo nawet jak odłączysz zasilanie kompa od gazu, to na benzynie dalej jeździsz jakby nigdy nic.
7. - Zacznijmy od tego, że jeśli cokolwiek stanie się z instalacją gazową, to komputer automatycznie przełącza na PB i jedziesz dalej z boku kolumny ciężarówek. Poza tym, nie wyprzedza się kolumny ciężarówek na raz Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
8. - o tym już gdzieś pisałem, jak dobrze zrobiona to nie różni się niczym od fabrycznej elektryki samochodu.
9. - tu też masz sporo racji, ale jeśli zakładasz do silnika v12, to i tak szybko Ci się zwróci, bo taki silnik swoje pali. A tu pali wszystko o połowę tajniej.
10. - Nie mam zamiaru nikogo zmuszać do LPG. Mi to rybka, bo ja na tym nie zarabiam. Jednak stereotypu i nie wiedza na ten temat jest porażająca.


P.S. trzeba jakiś spot zrobić, to sobie na żywo podyskutujemy o LPG i innych napędach oczywiście napędzając się jakimś dobrym puszkowym paliwem o wartości alkoholu ok 6% Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
exit jest offline   Odpowiedź z Cytatem