Witam po dłuższej przerwie - chciałbym trochę odświeżyć temat i go podrążyć (jak nie macie nic przeciwko
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
W moim przypadku pewnie i tak podłączenie wskaźnika do kompa nie będzie możliwe (EEC IV), dlatego poszukałem innego sposobu na poprawne wskazania temperatury
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pomierzyłem sobie niektóre rzeczy i zgadza się wszytko co
Slawko pisał:
Cytat:
|
różnica polega na tym, ze na wejściu tym do tego czujnika co jest wkręcony od spodu, jest pomiar natężenia prądu przepływającego przez czujnik. Ten czujnik ma bardzo niskie wartości rezystancji( w granicach od 0 do kilkuset Ohmów). Dokładnie takie same jak czujnik paliwa w baku. W trakcie pracy napięcie na nim jest stałe (ok.kilka woltów {7-8}) natomiast zmienia się prąd płynący przez niego.
Natomiast to drugie wejście na sygnał z kompa jest albo napięciowe(stały prąd-zmienne napięcie) albo komp wysyła jakiś inny sygnał, np. częstotliwość.
|
Czujnik na deskę ma niską rezystancję (1,6KOhm dla około 15 st.C i spada w miarę wzrostu temperatury) - w oryginalnych zegarach jest tu zastosowany pomiar prądowy.
Z kolei wejście w zegarach elektronicznych jest napięciowe i tak:
- dla 0V - skrajne lewe położenie wskazówki ("wskazówka leży")
- dla 0,5V - wskazówka na polu czerwonym
- dla 2,5V - wskazówka na położeniu środkowym
- dla 6V - wskazówka na polu białym
Dlatego postanowiłem pokombinować, aby mierzyć spadek napięcia na tym czujniku temperatury wpinając go jako dzielnik - czyli podłączyłem ten czujnik do plusa poprzez rezystor 1,6KOhm - uzyskałem tradycyjny dzielnik napięcia -(myślałem tez aby zrobić prosty układzik na wzmacniaczu operacyjnym) - niestety nie zdążyłem sprawdzić czy to działa, bo uszkodził mi się mechanicznie czujnik
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. - został mi w ręce ten gwint, który służy jako wyprowadzenie czujnika.
Dlatego mam pytanie, bo tak czy siak muszę czujnik kupić, więc może kupię od razu taki, który współpracował fabrycznie z elektronicznymi zegarami. Tylko pytanie jaki, czy w ogóle jakiś dopasuje do Escorta od innym modeli.
Cytat:
|
teraz przegladalem schematy od cougar-a, ktorego zetec ma tylko elektroniczne zegary i tylko EECV i bierze sygnal z dwoch czujnikow, komp bierze z gory, a licznik z dolu...
eh, jak chce wam sie kombinowac...,
|
Może właśnie od cougar`a mi będzie pasował - możesz mi podać jaki to był dokładnie rocznik i silnik? - podjechałbym do ASO i porównał, czy gwint taki sam i czy uda mi się go wkręcić w obudowę termostatu.
Jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia (o której już kiedyś w tym temacie wspominałem) - może wystarczyło by podpiąć się pod czujnik do kompa - bo zakres napięć wydaje mi się że jest taki sam.
Takie rozwiązanie było by najlepsze (z powodów, które
slawko wymienił) ale z drugiej strony nie wiem, czy nie zakłócę tym samym wskazań dla kompa - nie wiadomo na ile to podłączenie obciąży czujnik - no chyba, że by jakiś wzmacniacz operacyjny zastosować, który by tylko mierzył napięcie na czujniku nie obciążając go i podawał odpowiednie napięcie na wskaźnik:-)
Sorki za długi wywód
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozdrawiam
Filip