Temat: [Mondeo 2007-2014] Bardzo ciężko odpala na mrozie !!!!
View Single Post
Stary 12-01-2016, 01:09   #157
orion512
FCP member
 
Avatar orion512
 
Zarejestrowany: 23-04-2013
Model: Ford S-MAX
Silnik: 2.0TDCI 140->163KM
Rocznik: 2010
Postów: 1,241
Domyślnie Odp: Bardzo ciężko odpala na mrozie !!!!

Jakiś czas temu wspominałem o problemie z odpalaniem mojego maxa.
Przy -10 kręciłem aż do rozładowania aku (pewnie z 30 sekund).
Po objawach i poczytaniu wątku byłem praktycznie przekonany, że uszkodzone mam świece żarowe.

A teraz garść informacji jakie udało mi się ustalić. Może komuś się przydadzą.
Wbrew temu co myślałem świece w moim silniku (2.0 tdci DW10C) świece żarowe nie są od strony grodzi ale od przodu.
Nie oznacza to jednak, że można je łatwo wymienić. Trzeba sporo rozebrać.
ASO wyceniło taką usługę na ponad dwie godziny roboty i 850zł (świece po 80).

Jednak ze względu na ilość pracy przy rozbieraniu przed wymianą musiałem się upewnić, że uszkodzone są świece.
Kontroler świec (popularnie nazywanym przekaźnikiem z czym nie ma nic wspólnego) w tym silniku akurat jest na wierzchu i ma bardzo dobry dostep łącznie z przewodami.
Po wypięciu wtyczki i pomierzeniu świec okazało się wszystkie mają na zimo po ok 430mOhm, co jest wartością prawidłową.
W związku z tym pozostało sprawdzić jeszcze kontroler. Zmierzyłem więc prąd jaki pobiera kontroler z akumulatora (poprzez 60A bezpiecznik F4) po włączeniu zapłonu. Zmierzona wartość maksymalna to 99A (po około 25A na świecę).
Uwzględniając rezystancję świec i napięcie akumulatora pod obciążeniem wszystko wydaje się trzymać kupy.
4 x 11V / 0.43Ohm = ok 102A.
Zauważyłem też, że po odpaleniu silnika (dziś akurat było ciepło +4 stopnie) świece były zasilane jeszcze przez około minuty ale znacznie niższym prądem po ok 2,5A (sumarycznie 10A).

Wynik eksperymentu w zasadzie mnie zasmucił Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..
Z jednej strony wiem, że świece i kontroler są sprawne. Z drugiej strony nadal nie wiem dlaczego nie mogłem odpalić.
Teraz chyba trzeba będzie spróbować z nowym akumulatorem. Spróbuję jeszcze zmierzyć mu rezystancje wewnętrzna i zobaczyć w jakim jest stanie.

Macie jeszcze jakieś pomysły co mo może być przyczyną słabego palenia?
Czy możliwe jest aby przy przebiegu poniżej 200kkm ciśnienie w cylindrach było zbyt niskie.
Kiedyś tak miałem w starym golfie 2 (nie zapalał już poniżej 0) ale tam silnik był faktycznie zjechany.
__________________
Moja przygoda z preFL Convers+ | FL Convers+ | Customowym LOGO | TPMS |

sprzedam: Licznik Convers+ | chwilowo Grabarka |
orion512 jest offline   Odpowiedź z Cytatem