Cytat:
|
Spróbuj zrobić prosty eksperyment: podłącz akumulator do prostownika, ustaw próg wyłączenia ładowania na 14,4V i laduj. Nawet po 24 godzinach nie uzyskasz prawidłowego wysycenia elektrolitu, takiego jak przy ladowaniu do 16V. I nie pisz ze to wiedza z internetu.
|
Taki prosty eksperyment robiłm wielokrotnie. Jak już chcesz internety to poszukaj jak ładowarka z lidla czy biedry zrobiła gęstość elektrolitu napięciem podtrzymującym. Czyli coś koło 13,5V. Ale trwało to wiele dni. Jest też filmik jak ładowarka z Juli robi gęstość na akumulatorze 140Ah, napięciem coś koło 14,8V
Wyższe napięcie tylko przyśpiesza. Bo przy wyższym napięciu jest wyższy prąd. A wyższym prądem naładuje się akumulator szybciej.
Ja ładuję przeważnie napięciem koło 14,4V po wyżej mi akumulator zaczyna gazować, a w bezobsługowym wody nie doleję. I przy takim napięciu ale oczywiście dłuższym czasie akumulator ładuje mi się do tego stopnia, że bierze już tylko 20mA. Nawet jak podniosę napięcie ładowania to za chwilę też dochodzi do tak niskiego prądu.
Uznaję, że jest wtedy naładowany.
Oczywiście naładowałbym szybciej przy magicznym napięciu 16,2V ale nie chce bezobsługowego gazować. A wyraźnie gazuje już przy napięciu 14,7V i małym prądzie rzędu 400mA. Mam czas. Mogę poczekać dłużej. Efekt ten sam.
Kluczem jest jedno. Przy 14.4V ładuje cały czas dalej aż do naładowania czyli spadku prądu do minimalnej wartości przez dłuższy czas. A nie tak jak u ciebie po osiągnięciu zadanego napięcia ładowarka odcina ładowanie. W taki sposób faktycznie nie naładuje ci do pełna.
Ja ładuje prostownikiem a nie ładowarką. Spróbuj ładować prostownikiem bez wyłączania ładowania przy 14,7V to zobaczysz, że też zrobi to gęstość. Ale oczywiście o wiele dłużej to potrwa.
Cytat:
|
Ale gdzie ja napisałem, że przerwalem ładowanie?
|
Ty nie. Twoja ładowarka
Cytat:
|
Ja mam ładowarkę z automatycznym odcinaniem ładowania po osiągnięciu określonego napięcia.
|