![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 |
|
ford::expert
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 05-03-2008
Skąd: Konin
Model: Ford Mondeo mk3
Silnik: 2.0 TDDI 115 KM
Rocznik: 2002
Postów: 2,210
|
No więc kolego u mnie to tak wygląda. Tam gdzie wstawiłem te kropke czerwoną to mam połączenie zaizolowane tego kabla od świec i tego czerwonego w czarnej opasce, który biegnie od tego przy aku. Ja bym miał radę taką: Ściągnij maksymalnie izolację z tego grubego kolo aku i zobacz dlaczego nie masz powera na tym czerwonym tylko ktoś dorobił ten żółto-zielony. Powodzenia
__________________
Moje Mondeo mk3 TDDI: http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=113404 W stajni jeszcze Citroen Xsara Picasso 1.6 HDi 92 km 2007 rok. |
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::average
![]() Imię: Dawid
Zarejestrowany: 23-01-2010
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo Mk2
Silnik: 1.8 TD ENDURA-DE
Rocznik: 2000
Postów: 196
|
Dzięki za fotę! Dziś wieczorkiem po pracy włożę czołówkę i podłubię przy furze - dam znać rano co z tego wyjdzie.
W międzyczasie "powrót do źródeł" - gdybyście mieli pomysły dlaczego mój alternator nie działa to będę wdzięczny za sugestię Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#13 |
|
ford::expert
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 05-03-2008
Skąd: Konin
Model: Ford Mondeo mk3
Silnik: 2.0 TDDI 115 KM
Rocznik: 2002
Postów: 2,210
|
Z alternatorem nie pomogę bo jeszcze nie ogarniałem tego tematu. Ale czekamy na opinie innych Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Moje Mondeo mk3 TDDI: http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=113404 W stajni jeszcze Citroen Xsara Picasso 1.6 HDi 92 km 2007 rok. |
|
|
|
|
|
#14 |
|
ford::average
![]() Imię: lukasz
Zarejestrowany: 30-01-2005
Skąd: Tarnów
Model: mondeo combi mk2
Silnik: 1.8 td
Rocznik: 1998
Postów: 69
|
na tym zdjeciu to niewiele widać...
u mnie tez są dwa kabelki z oczkiem podlaczone do zacisku na srubę mnie niepokoją te pierscienie które wymieniałes... do jednego pierscienia powinien docierac plus do drugiegi minus. i to zaraz po wlaczeniu zaplonu tak wzbudza sie alternator,dokladnie jego wirnik. na stojanie sa trzy cewki początki i końce są wyprowadzone na taką płytkę plastikową i zaciśnięte oraz polutowane. jak wymieniałem łożysko to wieksze od strony kola pasowego to odlutowywałem te przewody. diody sa pod tym plastikiem ale do nich sie nie dobierałem wiec nie wiem na 100 procent . wydaje mie sie ze powinno byc ich 6 sztuk. na wszystkie końce uzwojeń lecz odwrotna polaryzacja na początkach a odwrotna na końcach. ale jak mowie jezel nie pochrzaniles tych kabli to sprawdz te pierscienie. miedzy jednym a drugim powinien być opór powiedzmy kolo 30 ohm to mowie na oko troche. ale na stówę w ohmach. jezeli masz przerwe bądz zwarcide nie bedzie go wzbudzać i nie bedzie działać. no to chyba tyle co wiedzialem to przelałem. a ten zielony kabel to jakiś kosmos... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ostatnio edytowane przez sumo75 ; 16-07-2010 o 20:03 |
|
|
|
|
|
#15 |
|
ford::average
![]() Imię: Dawid
Zarejestrowany: 23-01-2010
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo Mk2
Silnik: 1.8 TD ENDURA-DE
Rocznik: 2000
Postów: 196
|
sumo75, wielkie dzięki za wyczerpującą odpowiedź! Kiedyś czytałem, że pierścienie te idą osobno (i stąd są dwa a nie jeden wielki), ale jak pomierzyłem sobie ten, który dostałem ze sklepu to stwierdziłem, że może mi się coś pochrzaniło i zamontowałem. Tym bardziej, że sklep gdzie to kupowałem to lokalna legenda w częściach i łożyskach...
Nic, wymontuję jeszcze raz alternator i sprawdzę opór wedle tego co piszesz - właśnie wróciłem z pracy. I zobaczę co z tym zielonym kablem też Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ostatnio edytowane przez davidcie ; 16-07-2010 o 22:30 |
|
|
|
|
|
#16 | |
|
ford::average
![]() Imię: Dawid
Zarejestrowany: 23-01-2010
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo Mk2
Silnik: 1.8 TD ENDURA-DE
Rocznik: 2000
Postów: 196
|
Cytat:
Żielony kabel - hmm, zdjąłem aż do źródła izolację (mam kilo zużytej taśmy izolacyjnej jeśli ktoś potrzebuje Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. i wychodzi toto od dużego przekaźnika oznaczonego symbolem "PBT", do którego dochodzi też gruby czerwony kabel od puszki z przekaźnikami. Co ciekawe, przekaźnik ten (zapewne od świec) nie był nigdzie przykręcony (a ma taki metalowy języczek do przykręcenia do masy pewnie) - dyndał sobie pod aku. A gdzie jest u Was? Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Czerwony kabel natomiast znika we wiązce doczepionej do skrzyni biegów, i idzie dalej w stronę kierowcy - gdzie jeszcze nie wiem. Co jest tu grane? |
|
|
|
|
|
|
#17 |
|
ford::expert
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 05-03-2008
Skąd: Konin
Model: Ford Mondeo mk3
Silnik: 2.0 TDDI 115 KM
Rocznik: 2002
Postów: 2,210
|
Ten przekaźnik jest od świec i jest on przykręcony pod aku. A sprawdź czy cyka ci ten przekaźnik po przekręceniu kluczyka. Powinien cyknąć od razu (załączanie świec) i po około 10 sekundach znów (rozłączanie). A na tym zilono żółtym jakie kiedy masz napięcie? Cały czas ci grzeją świece? Może jak rozwiążesz problem przekaźnika (jak by nie cykał itd) to wtedy pojawi się napięcie na czerwonym kablu.
__________________
Moje Mondeo mk3 TDDI: http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=113404 W stajni jeszcze Citroen Xsara Picasso 1.6 HDi 92 km 2007 rok. |
|
|
|
|
|
#18 |
|
ford::average
![]() Imię: lukasz
Zarejestrowany: 30-01-2005
Skąd: Tarnów
Model: mondeo combi mk2
Silnik: 1.8 td
Rocznik: 1998
Postów: 69
|
rozumiem ze ten czerwony kabel jet drugim kablem na śrubie zacisku. jeżeli tak musi sie łączyć z akumulatorem. powinno być na nim napiecie rzędu 12 v
ten zółto-zielony kabel ktos wymienił zeby polepszyć działanie świec... oczywiście czysto teoretycznie. 3 ohmy....powiadasz powinno być ok a zapytam jeszcze o jedno.czy przed remontem alternatora był on sprawny???? i mam jeszcze jeden pomysł zeby wykluczyć alternator i sprawdzić połączenie samej instalacji. kupilbys na złomie altek i zamontowałbyś go na próbę potem mozesz ściemnić ze nie ten albo coś. wiem ze zawsze mozna oddać. a bedziesz miał odniesienie oraz mozliwość porównanie ze swoim. |
|
|
|
|
|
#19 | |
|
ford::average
![]() Imię: Dawid
Zarejestrowany: 23-01-2010
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo Mk2
Silnik: 1.8 TD ENDURA-DE
Rocznik: 2000
Postów: 196
|
Cytat:
Dzięki Wam wyjaśnia się więc powoli sprawa:
Ostatnio edytowane przez davidcie ; 17-07-2010 o 16:35 |
|
|
|
|
|
|
#20 |
|
ford::average
![]() Imię: lukasz
Zarejestrowany: 30-01-2005
Skąd: Tarnów
Model: mondeo combi mk2
Silnik: 1.8 td
Rocznik: 1998
Postów: 69
|
powinien byc przykrecony do zacisku akumulatora... ten czerwony grubszy oczywiscie łączy aku i alternator śrubę (oczko)
podziwiam cię szlag by mnie trafił jak bym musiał tyle razy wyciągać alternator. ale przynajmniej zrobisz to teraz z zamkniętyni oczami.... co do przekaznika to nie wiem bo akurat mam passka a zona uzywa mondka |
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| alternator , regeneracja , rozrusznik |
|
|