![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 18-11-2008
Skąd: Z-cie
Model: MONDEO
Silnik: 2,0 + LPG
Rocznik: 2008
Postów: 194
|
Sruba od wahacza raczej odpada, gdyz u siebie tez zalozylem od dolu i bylo ok. Raczej to beda gumy na stabilizatorze tak jak kolega pisal wyzej. Przykrecony jest do podlogi i dlatego mozesz to czuc na pedalach.
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::average
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 08-02-2012
Skąd: Sosnowiec/Łódź
Model: Ford Mondeo Mk4 Hatchback Titanium X
Silnik: 2.0 TDCi Duratorq 175KM/400Nm ;)
Rocznik: 2009
Postów: 196
|
Stuki na progach wskazywałyby przyczynę w kolumnie mcpersona.
Sprawdzałeś poduszki i łożyska amortyzatora? |
|
|
|
|
|
#13 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 08-07-2013
Skąd: Warszawa
Model: Mercedes Klasa E
Silnik: 220d
Rocznik: 2023
Postów: 731
|
Ok, dzięki za odpowiedzi.
Tylko te stuki w pedały pojawiły się bezpośrednio po wymianie wahaczy, stąd to moje powiązanie. Wcześniej ich w ogóle nie było, a zdarzało mi się pokonywać progi przy większych prędkościach i nic. A po wymianie wahaczy pojawił się ten objaw. Czyli stawiacie na te gumy jednak? Łatwa jest ich wymiana? Zna ktoś szacunkowy koszt? A może mechanik źle dokręcił wahacze? Robił to bodajże na podniesionym samochodzie, a powinien to robić jak jest na kołach? Może to powodować opisane przeze mnie objawy? |
|
|
|
|
|
#14 | |
|
ford::average
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 08-02-2012
Skąd: Sosnowiec/Łódź
Model: Ford Mondeo Mk4 Hatchback Titanium X
Silnik: 2.0 TDCi Duratorq 175KM/400Nm ;)
Rocznik: 2009
Postów: 196
|
A tak wogóle to jeżeli masz możliwość - wjedź na kanał. Wejdź pod Mondzia, złap ręką za stabilizator i ruszaj nim patrząc jednocześnie na gumy, jeżeli będziesz widział i czuł luzy między stabilizatorem i gumą to masz przyczynę swojego problemu. Prawidłowo to ma się trzymać sztywno i przylegać do siebie. Jeżeli tam wszystko ok, to najprawdopodobniej łożyska lub poduszki amorków. To jedyne co nasuwa się na myśl. Tym bardziej, że dzieje się to przy przejeżdżaniu przez progi zwalniające
Bump: Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#15 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 08-07-2013
Skąd: Warszawa
Model: Mercedes Klasa E
Silnik: 220d
Rocznik: 2023
Postów: 731
|
Czyli myślicie że to po prostu przypadek że to teraz wyszło i nie ma to nic wspólnego z wymianą wahaczy?
Niestety nie mam dostępu do kanału, więc musiałbym podjechać do magika. Mam jeszcze jedno pytanie - czy te stuki (spowodowane prawdopodobnie tymi nieszczęsnymi gumami stabilizatora są jakimś zagrożeniem dla bezpieczeństwa czy jest to tylko uciążliwe dla ucha? (i stopy, jak uderzy w pedał) Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Bo w sobotę mam kolejną trasę do pokonania i nie wiem czy zdążę się z tym uporać do tego czasu. |
|
|
|
|
|
#16 | ||
|
ford::average
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 08-02-2012
Skąd: Sosnowiec/Łódź
Model: Ford Mondeo Mk4 Hatchback Titanium X
Silnik: 2.0 TDCi Duratorq 175KM/400Nm ;)
Rocznik: 2009
Postów: 196
|
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
|
|
#17 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 08-07-2013
Skąd: Warszawa
Model: Mercedes Klasa E
Silnik: 220d
Rocznik: 2023
Postów: 731
|
Jestem umówiony na przyszły tydzień do warsztatu, najprawdopodobniej gumy na stabilizatorze, więc zobaczymy co będzie
Dziwną sytuacją jest to, że od dwóch dni nie ma żadnych stuków, nawet przy progach zwalniających i nawet jak specjalnie szybciej na nich przejadę. Czy możliwe że to dlatego że jeżdżę krótkie odcinki? Bo zauważyłem że po nocy jak jest zimny to nie stuka, zaczynał dopiero później. A teraz jak się zimniej zrobiło to podczas tych 6km co mam do pracy nie zdąży nawet zastukać. Czy możliwe że temperatura ma na to taki wpływ? |
|
|
|
|
|
#18 |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Zarejestrowany: 14-07-2008
Skąd: Krosno
Model: Ford Escape/Fusion
Silnik: 3000 benzyna + Stag Qmax / 1.4 benzyna
Rocznik: 2003/2005
Postów: 6,257
|
U mnie też ostatnio pojawiło się stukanie w przednim zawieszeniu i okazało się, że powodem jest popuszczona nakrętka mocująca tłoczysko amortyzatora do górnej podpory gumowej. Odkręciłem nakrętkę mocującą kolumnę zawieszenia, zdjąłem talerzyk mocujący i dokręciłem nakrętkę, która się pod nim znajduje, po czym założyłem talerzyk i przykręciłem nakrętkę. Stuki zniknęły.
|
|
|
|
|
|
#19 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 08-07-2013
Skąd: Warszawa
Model: Mercedes Klasa E
Silnik: 220d
Rocznik: 2023
Postów: 731
|
No i jestem po wymianie gum stabilizatora.
Poprawa jest bardzo duża, stuki praktycznie zniknęły. Zdarzy się jednak że czasami (ale bardzo rzadko) słychać jakieś minimalne puknięcie, ale nie mam teraz czasu by się zacząć bawić w poszukiwania winowajcy. W porównaniu z tym co było przed tymi wszystkimi zabiegami jest niebo a ziemia. A jeśli dodać do tego wymianę tarcz, klocków i regenerację zacisków to Mondek w tym miesiącu został bardzo mocno dopieszczony, więc mam nadzieję że mi się odwdzięczy bezawaryjną jazdą Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#20 |
|
ford::average
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 08-02-2012
Skąd: Sosnowiec/Łódź
Model: Ford Mondeo Mk4 Hatchback Titanium X
Silnik: 2.0 TDCi Duratorq 175KM/400Nm ;)
Rocznik: 2009
Postów: 196
|
No widzisz? Gumy stabilizatora to takie małę niewdzięczne potworki, co to irytują człowieka bardzoGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Najważniejsze, że stuki ustały i dało się pomóc |
|
|
|