![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#121 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Tomek
Zarejestrowany: 17-11-2013
Skąd: Strzelce Opolskie
Model: Galaxy
Silnik: 2,0 benz
Rocznik: 2008
Postów: 32
|
I mnie dopadło to "szczęście" - zalane auto w wyniku zatkanego odpływu klimy - pacjent Galaxy 2008 - przedmuchany odpływ - na dziś suszenie auta wyciągniętej wody z 5 litrów.
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Ostatnio edytowane przez kowet ; 08-09-2019 o 16:07 |
|
|
|
|
|
#122 |
|
ford::professional
![]() Imię: Przemek
Zarejestrowany: 22-05-2012
Skąd: Poznań
Model: Mondeo MK5 FL Titanium
Silnik: 2.0 A8 EcoBlue 190KM
Rocznik: 2019, I rej. 2020
Postów: 1,319
|
Mie to spotkało już 3 razy.
Za pierwszym i drugim przedmuchiwałem i pomogło na krótko (mniej więcej na rok). Za trzecim razem zdecydowałem się jednak na użycie wody z węża ogrodowego. Lałem wodę pod ciśnieniem ok. 4 bar (sprawdzałem na manometrze) przez około 1 minutę. Myślę, że ten zabieg jest zdecydowanie lepszy niż przedmuchiwanie. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#123 | |
|
ford::average
![]() Imię: Grzegorz
Zarejestrowany: 23-01-2019
Skąd: Ząbki
Model: Focus MK3 Titanium
Silnik: 2.0 TDCI 140KM 6MT DPF
Rocznik: 2013
Postów: 148
|
Cytat:
Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
|
#124 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Dariusz
Zarejestrowany: 05-11-2007
Model: Mondeo Mk4
Silnik: 2B
Rocznik: 2010
Postów: 6
|
W moim Mondku zalanie podłogi skończyło się wymianą części tapicerki pod nogami pasażera (nie do wysuszenia), a że lepiej zapobiegać - zalecałbym wszystkim dodanie jednej czynności serwisowej klimatyzacji - czyszczenie odpływu (od środka i od spodu), unikniemy wielu problemów.
|
|
|
|
|
|
#125 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 08-03-2020
Model: Mondeo
Silnik: 1.6
Rocznik: 2012
Postów: 3
|
Witam Wszystkich
Też miałem niestety tą nie-przyjemność - do przepchania polecam pompkę do materaca Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. robi niezłe ciśnienie i końcówka pasuje na "czarną gumkę". Orientuje się Ktoś jaki jest koszt nowej tapicerki/dywaniku pod nogami pasażera. Używki znalazłem za około 200zł ale nie mam gwarancji że nie jest po przejściach (wysuszenie to jedno ale smrodu pozbyć się to już raczej wątpię czy się da) |
|
|
|
|
|
#126 |
|
ford::professional
![]() Imię: Przemek
Zarejestrowany: 22-05-2012
Skąd: Poznań
Model: Mondeo MK5 FL Titanium
Silnik: 2.0 A8 EcoBlue 190KM
Rocznik: 2019, I rej. 2020
Postów: 1,319
|
To jest woda, po wysuszeniu nie czuć żadnych zapachów.
Miałem w MK4 3 x zalany dywanik pasażera. Udało się wysuszyć.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Pompka do materaca jest za słaba. Za jakiś czas problem się powtórzy. Ja najpierw działałem z kompresorem i po roku znowu się zapchało. I tak jeszcze raz. Ostatecznie podłączenie węża ogrodowego i przepłukanie wodą załatwiło temat. Ostatnio edytowane przez p.saw ; 20-07-2020 o 20:37 |
|
|
|
|
|
#127 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 08-03-2020
Model: Mondeo
Silnik: 1.6
Rocznik: 2012
Postów: 3
|
Dzięki za info w weekend podejdę jeszcze raz do problemu.
Co do "zapachu" to mam pecha bo akurat u mnie wali strasznie. W weekend było gorąco około 30 stopni, wysechł na wiór ale przechodząc metr od niego jest masakra. Minęło około tygodnia zanim namierzyłem problem (zaczęło walić stęchlizną) i wszystko rozebrałem - nawet karcher poszedł w ruch. Były ostatnio upały może skisło w środku za późno zareagowałem. |
|
|
|
|
|
#128 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Robert
Zarejestrowany: 20-11-2018
Skąd: Legionowo
Model: Mondeo
Silnik: 1.6 EB
Rocznik: 2014
Postów: 17
|
Witam Wszystkich,
u mnie pomogło przepłukanie wodą z węża podłączonego do jasnego "kolanka" po zdjęciu gumowej rurki. Na szczęście dużo nie uzbierałem w dywaniku, ok. szklankę myślę. Przy odłączaniu gumowej karbowanej rurki warto mieć pod ręką jakiś mały pojemnik, żeby złapać to co jest w obudowie. Zawsze mniej suszenia. Zalecam też zawór wody mieć w ręku na wypadek gdyby coś poszło nie tak. Płukanie wodą chyba jest efektywniejsze niż przedmuchanie powietrzem, jak Koledzy niektórzy stosowali. Pozdrawiam Robert PS O co chodzi z tym biuletynem 49/2009, gdzie to znaleźć? |
|
|
|
|
|
#129 |
|
ford::expert
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 01-11-2007
Skąd: Konin
Model: mondeo mk4
Silnik: 2.0 Pb +LPG
Rocznik: 2007
Postów: 2,792
|
Ja u siebie zmodyfikowalem caly ten beznadziejny odplyw. Wywwlilem giętka rurkę i ten bialy plastik wchodzoacybw karoserie na dole. Wchodzi on tam w dziurke a z drugiej strony jest od razu oslona termiczna i tam gromadzi sie syf. Zastapilem caly ten wynalazek gumowa rurką ktorabjest dluzsza i wychodzi poza oslone termiczną. Lekko skierowalem do tylu zeby nie wpadal syf. Zostal jedynie tylko plastik w czarnej obudowie u góry. Otwor w karoserii uszczelnilem silikonem i mam nadzieje ze będzie spokój.
|
|
|
|
|
|
#130 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 08-03-2020
Model: Mondeo
Silnik: 1.6
Rocznik: 2012
Postów: 3
|
Niestety skończyło się wymianą - cały czas wietrzenie na ogródku niby lepiej ale do środka bym nie założył.
Cena 200zl ale stan idealny. Jeszcze raz przepchałem najpierw woda plus kompresor - nie miałem koncepcji na podłączenie węża żeby mi nie zalało środka. Jak już mam wszystko obcykane to kontrolnie zerknę przed zimą czy wszystko oki |
|
|
|