![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#61 | |
|
ford::specialist
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 08-07-2013
Skąd: Warszawa
Model: Mercedes Klasa E
Silnik: 220d
Rocznik: 2023
Postów: 731
|
Cytat:
Chociaż kto wie, czasami mam właśnie takie uderzenia w podłogę, jakby się coś tam tłukło - pytanie co to może być, bo raczej akurat to nie jest tłuczeniem górnego mocowania amorka. W poniedziałek wieczorem oddaję auto do magika, we wtorek powinienem mieć jakieś wieści. Zwrócę mu uwagę zarówno na stuki, jak i na to tłuczenie. Zobaczymy co wyjdzie. Stwierdził że przyczynę znajdzie na 100 procent, oby miał rację Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ostatnio edytowane przez paoloWawa ; 09-03-2014 o 17:20 |
|
|
|
|
|
|
#62 |
|
ford::average
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 08-02-2012
Skąd: Sosnowiec/Łódź
Model: Ford Mondeo Mk4 Hatchback Titanium X
Silnik: 2.0 TDCi Duratorq 175KM/400Nm ;)
Rocznik: 2009
Postów: 196
|
Paolo dziel się nowymi wieściami. Gdybyś był w Łodzi to bym Ci polecił jednego profesora od Fordów Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|
|
|
#63 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 08-07-2013
Skąd: Warszawa
Model: Mercedes Klasa E
Silnik: 220d
Rocznik: 2023
Postów: 731
|
Update:
według magika przyczyna leży w tulejach wahaczy, guma jest za miękka i się ugina i wahacz stuka. Potwierdzałoby to diagnozę sprzed niespełna trzech miesięcy wydaną przez diagnostę na szarpakach. Więc mądry Polak po szkodzie - zamiast wymienić wahacze na chiński shit trzeba było wymienić w starych wahaczach sworznie i tuleje na oryginalne. Potwierdzone po raz kolejny że luzów w zawieszeniu brak, ale to cholerne stukanie do szału mnie doprowadza. Do tego za jednym zamachem zrobię też tarcze i klocki, pokrzywiły się po 6kkm, też chińskie. Więc robię po 3 miesiącach identycznie tę samą robotę. Wtedy zapłaciłem prawie 1000zł, no i tę kwotę jestem w plecy. Teraz wyjdzie więcej pewnie, bo zrobię to wszystko tak jak się należy (czyli na dobrych gratach). Co do magla to wpradzie jest ponoć luz, ale na szczęście niewielki, i na szczęście można spokojnie jeździć. Jutro mechanik ma wszystko rozebrać i przedstawić mi już dokładny kosztorys. Jeśli zamówi części do 17:30 to na piątek rano będą, i w piątek popołudniu odbiorę auto. Jak będę miał jakieś wieści to niezwłocznie napiszę w tym wątku. Może miałem pecha, a może tak to po prostu jest. Morał jest jeden: szkoda kasy i nerwów na to tanie badziewie. Lepiej dołożyć parę PLN-ów i mieć dobrej jakości części i zapomnieć o problemie. Obym chociaż w piątek był zadowolony, bo na razie to jestem wściekły na siebie za tę grudniową wymianę i w efekcie 1000 PLN w plecy. Więc okazuje się że od początku miałem poniekąd rację - stuki pojawiły się po wymianie wahaczy, tak jak w tytule tego wątku. Tylko że nikt nie chciał w to za bardzo uwierzyć. Ostatnio edytowane przez paoloWawa ; 12-03-2014 o 15:13 |
|
|
|
|
|
#64 | ||
|
ford::expert
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 29-11-2009
Skąd: WOŁÓW\WROCŁAW
Model: Hyundai i30 N Line focus mk3 fl, Astra F, 126p
Silnik: 1,5 TGDI, 1,5 TDCI , 1.4 Pb, prawie 0,7 :)
Rocznik: 2022 2015 1995
Postów: 3,198
|
Mój wpis z grudnia Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Cytat:
Cytat:
Na pocieszenie dodam,że ostatnio sam kupiłem chiński wahacz i po kilku dniach kupiłem następny bo ściągało aż miło.Okazało się,że w tulejach była tak miękka guma,że rękami można było wahacz testować. W starym brechą ciężko było przemieszczenie spowodować. Morał? Never ever china Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Czego prócz śmierci boimy się najbardziej? Uszczelki pod głowicą ![]()
|
||
|
|
|
|
|
#65 |
|
ford::average
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 08-02-2012
Skąd: Sosnowiec/Łódź
Model: Ford Mondeo Mk4 Hatchback Titanium X
Silnik: 2.0 TDCi Duratorq 175KM/400Nm ;)
Rocznik: 2009
Postów: 196
|
|
|
|
|
|
|
#66 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 26-11-2010
Skąd: Oxford, W-wa
Model: Mondeo MK3
Silnik: 2.2 TDCI ST 155KM
Rocznik: 2005
Postów: 300
|
A może drodzy forumowicze warto pomyśleć o poliuretanach?
Żywotność podobno zdecydowanie lepsza od wszystkich gumowych. Właśnie jestem po zakupie na ebay-u tulei stabilizatora tylnego firmy Powerflex (dziś przyszły), założę dopiero pewnie w przyszłym tygodniu. Jest fajna firma w Olkuszu która robi elementy zawieszenia z poliuretanu i przede wszystim zdecydowanie tańsze od zakupionego przeze mnie produktu: [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Kumpel kupował tam komplet na tył do Accorda i bardzo sobie chwali ten zakup. Niestety do Fordów wybór raczej kiepski ale podobno są w stanie zrobić mając na wzór stary, nawet uszkodzony element a tym samym zwięszyć ofertę do naszych furek. To tak w ramach info jakby się ktoś zdecydował.
__________________
Stan Twego auta mówi prawdę o Tobie. Wcześniej Mondeo MK3 1.8i 125KM 2001r. |
|
|
|
|
|
#67 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 08-07-2013
Skąd: Warszawa
Model: Mercedes Klasa E
Silnik: 220d
Rocznik: 2023
Postów: 731
|
A więc tak....bez piwa na strawienie sytuacji się dzisiaj nie obędzie.
Sytuacja była dzisiaj bardzo dynamiczna, końcowa diagnoza jest "nieco" obszerniejsza niż się spodziewałem. Przy wyciąganiu wszystkiego doszło kilka rzeczy 1) wymiana obu tulei w obu wahaczach; 2) łożysko lewe; 3) piasta lewa; 4) sprężyny z obu stron (były obie pęknięte, nikt tego nie był w stanie stwierdzić przez tyle czasu i tyle wizyt!!); 5) uszczelnienie wycieku oleju ze skrzyni biegów z prawej półośki; 6) wyważenie kół; 7) ewentualnie górne mocowania amorka, ale gdyby się okazało że moje jest ok to nie będzie wymieniane. W tej sytuacji sobie odpuszczam tarcze, sam mechanik powiedział że te drgania mogły nie być spowodowane przez tarcze, muszę pojeździć i zobaczyć co się będzie działo dalej. Wszystko będzie robione na dobrych częściach, raz a porządnie. Końcowy wyrok brzmi 1 500 PLN. Piękne zakończenie tygodnia. Jutro popołudniu będzie do odbioru, jak ochłonę i będę po pierwszej przejażdżce to opiszę tu swoje wrażenia. Ostatnio edytowane przez paoloWawa ; 13-03-2014 o 20:38 |
|
|
|
|
|
#68 |
|
ford::average
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 08-02-2012
Skąd: Sosnowiec/Łódź
Model: Ford Mondeo Mk4 Hatchback Titanium X
Silnik: 2.0 TDCi Duratorq 175KM/400Nm ;)
Rocznik: 2009
Postów: 196
|
Pytanie, czy sprężyny były pęknięte przy remoncie zawieszenia w grudniu, czy dopiero pękły po zrobieniu zawieszenia. Jeżeli to drugie to mechanik nie widział, że są pęknięte?
|
|
|
|
|
|
#69 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 08-07-2013
Skąd: Warszawa
Model: Mercedes Klasa E
Silnik: 220d
Rocznik: 2023
Postów: 731
|
Podejrzewam że pękły później, po grudniowym remoncie - bo te zgrzyty i to tarcie o którym pisałem to słyszałem dopiero od niedawna.
Tyle że już jak słyszałem skrzypienia te to też jeździłem po mechanikach, i prosiłem o sprawdzenie sprężyn, i żaden nie zauważył że są pęknięte....Takich mamy magików w tym kraju, jak żyć... Lecz jeśli po tej naprawie będzie wszystko ok, i w końcu zacznę się cieszyć samochodem, to i chyba będę mógł jednocześnie stwierdzić iż w końcu znalazłem mechanika godnego zaufania. Póki co sprawia takie wrażenie. |
|
|
|
|
|
#70 |
|
ford::average
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 08-02-2012
Skąd: Sosnowiec/Łódź
Model: Ford Mondeo Mk4 Hatchback Titanium X
Silnik: 2.0 TDCi Duratorq 175KM/400Nm ;)
Rocznik: 2009
Postów: 196
|
No oby się udało, bo przecież masakra jakaś. Pisałem, że w Łodzi poleciłbym Ci magika od Fordów Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Trzymam kciuki.
|
|
|
|
![]() |
|
|
|